Takiej uprawy konopi policjanci jeszcze nie widzieli!
W drewnianej obudowie głośnika z zamontowanymi urządzeniami elektrycznymi znajdowały się dwie doniczki z roślinami konopi indyjskich. Urządzenie było tak skonstruowane, aby zapewnić jak najlepsze warunki do rozrostu rośliny.
W trakcie przeszukania mieszkania, w szafie pod ubraniami policjanci ujawnili drewnianą obudowę głośnika z zamontowanymi urządzeniami elektrycznymi. Po otworzeniu konstrukcji mundurowi odkryli dwie doniczki w których znajdowały się rośliny konopi indyjskich. Urządzenie było tak skonstruowane, aby zapewnić jak najlepsze warunki do rozrostu rośliny.
Jarosław Kaczyński i "marichuana"
Ruszyła nowa kampania mająca na celu zalegalizowanie miękkich narkotyków lub zmianę ustawy, aby w jej myśl nie karać za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków (tzw. własny użytek).
Temat ten rozpala umysły niemal całej Polski jak długa i szeroka. Konserwatywno-katolickie społeczeństwo zaciekle atakuje ten pomysł, liberalna część broni go, czasem z taką samą zaciekłością. Nadszedł więc czas namieszać wam w umysłach i wypowiedzieć się na ten temat.
Problem narkotyków w Polsce jest bardzo poważny. Statystyki kłamią albo według poprawności politycznej nie mówią prawdy. Narkotyki wkroczyły w nasze życie po 89 roku krokiem marszowym. Są obecne w naszym życiu czy tego chcemy czy nie. Najbardziej narażona jest na nie młodzież w wieku 12 – 21 lat. Niemal w każdym polskim gimnazjum, liceum czy szkole zawodowej jest przynajmniej jeden dealer. To są fakty.
Czesi nam narkotyzują młodzież!
Czesi narkotyzują młodzież. Naszą!!! Tysiące gimnazjalistów spragnionych marihuany w każdym kiosku rusza na południe - pieszo, rowerami i wpław (przez Olzę w Cieszynie). O pomyśle legalizacji narkotyków miękkich w Polsce pisze Michał Sutowski z "Krytyki Politycznej".
A teraz trochę bardziej na serio. Problem miękkich narkotyków (tak, są takie - trawa i kompot to naprawdę nie to samo!) otacza w Polsce klimat swoistej "paniki moralnej". Niedawne zmiany w czeskim prawie narkotykowym wywołały burzę w naszych mediach. Wylano całe morze bzdur o tym, ile to kilogramów konopi (amfetaminy, ecstasy, grzybów) można teraz nabyć pod nosem policji tuż za polską granicą. Policjanci i nauczyciele z południa Polski biadali - teraz już nic nie powstrzyma dzieci przed nałogiem. I na cóż wszystkie kampanie, pogadanki w szkole, "zażywasz, przegrywasz...” Taki nam numer Czesi wycięli! Że niby wolno "na własny użytek”!
Chcą wolnych konopi, rozwieszają plakaty w Puławach
W centrum Puław pojawiły się plakaty mówiące o tym, że w porównaniu do leków, nikotyny czy alkoholu śmiertelność z powodu zażywania marihuany jest zerowa. Plakaty rozwiesza stowarzyszenie "Wolne Konopie", które walczy o niekaranie za posiadanie drobnych ilości marihuany.
Czy jednak przedstawiają oni rzetelne informacje? - My tylko informujemy i dajemy ludziom wybór - mówi Łukasz Kowalik ze stowarzyszenia...
Według psychologa Krzysztofa Łuszczaka jest to wyraźna i bezsprzeczna manipulacja, która może zachęcać do brania narkotyków...
Świdnik: Wpadka z narkotykami
O tym, że posiadanie nawet małej ilości narkotyków jest przestępstwem, przekonali się dwaj mężczyźni, u których policjanci w miniony weekend ujawnili narkotyki, o łącznej wadze ponad 0,5 grama. Teraz o prawnych konsekwencjach ich postępowania zadecyduje sąd. Grozi im za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Konopie rosły pod okiem rodziców
Policjanci z Dobrego Miasta ustalili, że 14-latek mieszkający w tamtejszej gminie mógł mieć marihuanę. Z informacji funkcjonariuszy wynikało także, że w domu chłopak uprawiał nielegalną roślinę. Czynności wykonane w tej sprawie potwierdziły ustalenia policjantów. Teraz materiały postępowania trafią do sądu rodzinnego i nieletnich.
Zalegalizujmy marihuanę w Polsce
Walka z nią nie przynosi rezultatów, a korzyści może być sporo.
Nie tak dawno, bo zaledwie 10 lat temu, prawo w Polsce zezwalało na posiadanie niewielkich ilości tzw. miękkich narkotyków. Dziś w tym zakresie mamy jedne z najbardziej restrykcyjnych regulacji w Europie. Ale dotychczasowa polityka państwa wobec marihuany nie przynosi zamierzonych efektów. Może zamiast podtrzymywać fikcję, warto zastanowić się, jakie pożytki może przynieść jej legalizacja?
Ostatnio dyskusja ożyła ze zdwojoną mocą za sprawą Czechów, którzy od 1 stycznia zalegalizowali używkę we własnym kraju. Każdy z nich ma prawo do posiadania 15 gramów marihuany. Grzywna za posiadanie większej ilości używki wynosi 15 tysięcy koron, a za nie sprzątnięcie kupy po swoim psie – 30 tysięcy koron.
Męska pigułka antykoncepcyjna na bazie marihuany
Naukowcy poznali już mechanizm, który sprawia, że trawka wpływa na obniżenie męskiej płodności. To ich zdaniem daje szansę na opracowanie skutecznej tabletki antykoncepcyjnej dla panów. O pigułce antykoncepcyjnej dla mężczyzn słyszymy już od dobrych kilku lat. Do dziś jednak naukowcom nie udało się opracować skutecznego środka, podobnego do powszechnie używanych przez kobiety hormonalnych tabletek antykoncepcyjnych.
Wkrótce być może się to zmieni dzięki nowemu preparatowi na bazie marihuany. O tym, że palenie marihuany obniża męską płodność, uczeni wiedzieli już z wcześniejszych badań. Teraz jednak udało im się zrozumieć dlaczego tak się dzieje...
Marihuana w Stanach coraz bardziej legalna
Kolejny stan USA legalizuje marihuanę. New Jersey pozwoli na używanie marihuany do celów medycznych, ale nowa ustawa należy do najbardziej restrykcyjnych w Stanach Zjednoczonych.
Legislatura stanu New Jersey uchwaliła ustawę zezwalającą na zażywanie marihuany w leczeniu osób chorych na niektóre najcięższe choroby, jak rak, AIDS, stwardnienie zanikowe boczne (choroba Lou Gehriga) i stwardnienie rozsiane (SM).
Ustawę uchwaliły Senat i Zgromadzenie Ogólne New Jersey zdecydowaną większością głosów, odpowiednio: 25 do 13 i 48 do 14. Demokratyczny gubernator stanu Jon S.Corzine zapowiedział, że ją podpisze. New Jersey będzie 14. stanem w USA, w którym zalegalizowano marihuanę do celów medycznych.
Czy narkotyki będą legalne?
- Znieśmy w końcu kary za posiadanie używek przeznaczonych na własne potrzeby - apeluje Krytyka Polityczna i nie wyklucza obywatelskiego projektu ustawy w tej sprawie. A Ministerstwo Sprawiedliwości puszcza oko – może da się coś załatwić.
Według gazety "Metro", eksperci z Ministerstwa Sprawiedliwości są przeciw, ale mają swój pomysł na złagodzenie prawa. Chcą, by to prokurator za każdym razem oceniał, czy warto ukarać posiadacza narkotyków.
Środowisko "Krytyki Politycznej" postuluje ostry zwrot w polityce narkotykowej. Zamiast obowiązującego od dziewięciu lat zakazu posiadania nawet najmniejszej ilości narkotyków, proponuje niekaranie za posiadanie substancji przeznaczonych na własny użytek. Pomysł ten to bardziej radykalna wersja przedstawionego właśnie projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii prof. Krzysztofa Krajewskiego z Katedry Kryminologii UJ.
Vancouver - marihuana friendly city
Tegoroczna zimowa olimpiada będzie wyjątkowa. Z jednej strony zapowiadana jest bardzo restrykcyjna akcja antydopingowa. A z drugiej… Vancouver to wyjątkowe miasto, najbardziej tolerancyjne dla miękkich narkotyków w historii igrzysk. To "marihuana friendly city" - precyzują Kanadyjczycy.
Formalnie palenie marihuany jest w Kanadzie zabronione. Ale w rzeczywistości panuje niemal powszechne przyzwolenie na stosowanie tego typu używek, szczególnie na zachodzie kraju. Nawet wśród polityków i służb mundurowych. "Nasi funkcjonariusze są wyjątkowo dyskretni i tolerancyjni wobec Kanadyjczyków palących marihuanę, i to się nie zmieni. Jednak naszym zadaniem podczas igrzysk będzie między innymi pouczanie obcokrajowców, że tego typu rozrywka jest formalnie w naszym kraju zabroniona" - mówi wprost Lindsay Houghton z departamentu policji w Vancouver...